Emocje, relacje i współpraca rozwijają się w zwykłych sytuacjach dnia. Zobacz, jak pięć kompetencji CASEL pomaga dorosłym lepiej wspierać dzieci.
„On mi zabrał łopatkę!” — tu zaczyna się nauka
W grupie przedszkolnej konflikt o łopatkę nie jest egzaminem z grzeczności. Dzieci mogą się w nim uczyć nazywać uczucia, słuchać drugiej osoby i szukać rozwiązania z pomocą dorosłego. Takie umiejętności potrzebują wielu prób i bezpiecznych relacji.
CASEL opisuje uczenie się społeczne i emocjonalne (SEL) poprzez pięć powiązanych kompetencji. To ramy pomocne przy planowaniu środowiska wychowawczego, nie zestaw obowiązkowych ćwiczeń ani terapia.
Pięć obszarów CASEL po dziecięcemu
- Samoświadomość: „Jest mi smutno, bo zabawa się skończyła”. Dziecko stopniowo rozpoznaje emocje, zainteresowania i własne mocne strony.
- Samokierowanie: „Potrzebuję chwili, zanim wrócę do zabawy”. Uczy się radzić sobie z napięciem i kierować swoim zachowaniem przy wsparciu dorosłego.
- Świadomość społeczna: „Ona też chciała się pobawić”. Zaczyna dostrzegać perspektywę i potrzeby innych.
- Umiejętności budowania relacji: Prosi, słucha, rozmawia, współpracuje i naprawia relację po sporze.
- Odpowiedzialne podejmowanie decyzji: Zastanawia się, co zrobić, aby zadbać o siebie, innych i wspólne zasady.
Każda z tych kompetencji rozwija się stopniowo. Trzylatek może potrzebować, by dorosły nazwał emocję i podał dwa rozwiązania; starsze dziecko częściej samo zaproponuje kolejność korzystania z zabawki.
Co robi nauczyciel?
Najpierw pomaga dzieciom odzyskać poczucie bezpieczeństwa. Potem opisuje sytuację bez etykiet: „Oboje chcecie tej łopatki”. Pomaga nazwać uczucia, wysłuchać obu stron i znaleźć wykonalne rozwiązanie. Dzieci ćwiczą rozmowę w realnym zdarzeniu, nie tylko podczas zajęć o emocjach.
W Stumilowym Lesie przyglądamy się komunikacji, emocjom, samoregulacji, relacjom i współpracy w codziennym życiu grupy. Rozmowy z rodzicami pozwalają zestawić doświadczenia z domu i przedszkola. Nie oczekujemy, że dziecko zawsze będzie spokojne; uczymy je wracać do kontaktu i korzystać ze wsparcia.
Mały krok dla rodzica
Po trudnym popołudniu spróbuj trzech zdań: „Widzę, że się zezłościłeś. Co było trudne? Jak możemy to naprawić?”. Jeśli dziecko jest jeszcze bardzo pobudzone, najpierw zadbaj o spokój i bliskość. Rozmowa o rozwiązaniu może poczekać.
